Wynajem auta w Maladze Jak nie dać się naciągnąć? Costa del Sol
- Jakub Skuba
- 17 sie
- 12 minut(y) czytania
Cześć! Skoro czytacie ten tekst, to pewnie macie już kupione bilety na Costa del Sol, w jednej zakładce otwarty nasz plan podróży na 7 dni w Maladze, a w drugiej... dziesiątki ofert wypożyczalni samochodów. I zgadnę: zaczyna Was boleć głowa, tudzież szlak ...
Znamy ten ból doskonale. Wynajem auta na wakacjach to dla wielu osób najbardziej stresujący moment całego wyjazdu. W sieci krążą legendy o zablokowanych na karcie tysiącach euro, ukrytych opłatach za sprzątanie i pracownikach, którzy z lupą szukają mikrorys na zderzaku. Dlatego postanowiliśmy napisać ten poradnik. Przerobiliśmy to na własnej skórze i portfelu, żebyście Wy mogli po prostu odebrać kluczyki, wrzucić bagaże do bagażnika i cieszyć się słońcem.

Oto kompletny, szczery poradnik o wynajmie auta w Maladze.
1. Czy w ogóle potrzebujesz samochodu w Maladze?
Zacznijmy od absolutnie najważniejszego pytania, które wielu turystów pomija w euforii planowania, a które potrafi zaoszczędzić naprawdę sporo gotówki. Kiedy myślimy "wakacje w Andaluzji", od razu wyobrażamy sobie romantyczny roadtrip z rozwianymi włosami wzdłuż wybrzeża. Bądźmy jednak szczerzy – wynajem auta dla samej zasady "bo wszyscy tak robią" to prosta droga do frustracji. Odpowiedź na to pytanie zależy w 100% od charakteru Waszego urlopu.
⛔ Kiedy NIE potrzebujesz auta (i wyświadczysz przysługę swojemu portfelowi):
Jeśli planujecie spędzić tydzień w trybie "slow" – wyłącznie (lub w 90%) w samej Maladze. Wyobraźcie to sobie: rano łapiecie słońce na miejskiej plaży Malagueta, po południu chłoniecie sztukę w Muzeum Picassa, a wieczorem krążycie od baru do baru w historycznym centrum, popijając lodowate tinto de verano. W takim scenariuszu wynajęte auto będzie dla Was wyłącznie kulą u nogi i generatorem stresu. Dlaczego?
Znakomita kolejka podmiejska: Malaga ma kapitalną, tanią i nowoczesną komunikację. Z lotniska do stacji Centro Alameda dojedziecie kolejką Renfe (linia C1) w zaledwie 12 minut. Bilet kosztuje niecałe 2 euro! Co więcej, ta sama linia dowiezie Was bezpośrednio na plaże popularnych, sąsiednich kurortów: Torremolinos, Benalmadeny czy Fuengiroli.
Koszmar parkowania: Posiadanie auta w ścisłym centrum Malagi to test dla ludzi o żelaznych nerwach. Wolne miejsca na ulicach (tzw. białe strefy) praktycznie nie istnieją. Jesteście więc skazani na ciasne, podziemne parkingi, które potrafią bez litości wyssać z Waszego budżetu 20-25 euro za dobę. Dodajcie do tego codzienny stres, czy ktoś nie zarysował Wam zderzaka na styk, i już wiecie, dlaczego czasem lepiej zainstalować aplikację Bolt/Uber i resztę pieniędzy wydać na wybitne owoce morza!
✅ Kiedy TAK, potrzebujesz auta (i to bardzo):
Jeśli zamierzacie ruszyć z leżaka, zrealizować nasz 7-dniowy plan i zobaczyć prawdziwe, niekomercyjne południe Hiszpanii. Ronda, wciśnięte pod skałę Setenil de las Bodegas, zjawiskowy szlak Caminito del Rey czy zagubiona w górach biała Frigiliana – te miejsca są magiczne, ale dotarcie do nich bez własnych czterech kółek to często wyższa szkoła logistyki.
Wolność ponad wszystko: Oczywiście, po Andaluzji kursują autobusy międzymiastowe (np. popularna ALSA), ale to oznacza trzymanie się sztywnych rozkładów jazdy, nierzadko uciążliwe przesiadki i ciągłe spoglądanie na zegarek, żeby nie uciekł Wam ostatni powrotny kurs.
Andaluzja w Twoim tempie: Własne auto daje Wam absolutną niezależność. Zobaczyliście po drodze piękny punkt widokowy nad klifem? Zatrzymujecie się, kiedy chcecie. Znaleźliście ukrytą zatoczkę z dala od wielkich hoteli? Skręcacie i macie plażę dla siebie. Zrobiło się nieznośnie gorąco? Odpalacie klimatyzację na full, włączacie hiszpańskie radio i jedziecie przed siebie, skutecznie uciekając przed tłumem wycieczek autokarowych, które muszą wracać do resortu na kolację. Dla takich momentów zdecydowanie warto wypożyczyć samochód!

2. Globalne sieciówki czy lokalne wypożyczalnie?
Kiedy wylądujecie na lotnisku w Maladze (AGP) i wyjdziecie do hali przylotów, od razu rzucą Wam się w oczy wielkie, błyszczące szyldy wszystkich globalnych graczy: Hertz, Avis, Sixt czy Europcar. Zazwyczaj mają swoje biura bezpośrednio w terminalu. Brzmi super wygodnie, prawda? Owszem, są wygodne, ale za tę wygodę i znane logo dopłacacie często tzw. "podatek od marki". Jeśli nie macie potężnych zniżek korporacyjnych, wynajem u gigantów potrafi solidnie wydrenować portfel. Co mam na myśli korporacyjnych ? Nie oznacza to że musisz pracować w korporacji, chodzi o punkty w programach lojalnościowych np Mariotowski BonVoy daje zniżki w Sixt.
Z naszego (i tysięcy innych turystów) doświadczenia wynika jedna, złota zasada: na południu Hiszpanii najlepiej sprawdzają się lokalne i sprawdzone hiszpańskie wypożyczalnie, albo DiscoverCars który równie ma dobre wynegocjowane ceny, to realna konkurencja dla firm lokalnych.
Dlaczego? Ponieważ te firmy mają absolutnie gigantyczne floty i potężny przemiał klientów. Dla nich Wasze auto to tylko jedno z tysięcy, które danego dnia wyjeżdża z placu. Dzięki temu mają bardzo konkurencyjne ceny i – co najważniejsze – przy wyborze pełnego ubezpieczenia rzadko "czepiają się" o bzdury typu mikrorysa na kołpaku czy plamka na dywaniku.
Wśród Polaków przylatujących do Andaluzji ukształtowała się już lista absolutnych faworytów. Przetestowaliśmy ich i z czystym sumieniem możemy polecić:
Malagacar.com To chyba najpopularniejsza lokalna wypożyczalnia na całym Costa del Sol. Nie mają biura w samym terminalu, ale zaraz po wyjściu z lotniska czeka na Was ich firmowy pracownik, który kieruje do darmowego busika (shuttle bus). Przejazd na ich potężny plac zajmuje dosłownie 2 minuty. Mają świetne ceny, bardzo elastyczne podejście i jasne zasady paliwowe. Proces zwrotu auta z pełnym ubezpieczeniem trwa u nich dosłownie kilkanaście sekund – oddajecie kluczyk i wsiadacie do busa powrotnego na lotnisko.
Wiber: Uwielbiamy ich za niesamowicie przejrzystą politykę cenową. Mają na stronie taryfę "All Inclusive", która od razu zawiera pełne ubezpieczenie i gwarantuje brak jakiejkolwiek kaucji na karcie. Dodatkowo oferują system Smart Car – po wylądowaniu w ogóle nie musicie stać w kolejce do okienka. Idziecie prosto do maszyny wydającej kluczyki, skanujecie kod z telefonu i ruszacie w drogę.
Centauro / Record Go: To bardzo popularne opcje budżetowe. Ich ogromną zaletą są często najniższe ceny na rynku i nowoczesne auta, a biuro Record Go znajdziecie bezpośrednio w terminalu. Mają jednak jeden minus: w ścisłym sezonie wakacyjnym (lipiec-sierpień) do ich okienek potrafią ustawiać się gigantyczne kolejki, więc odbiór auta może potrwać nieco dłużej.
DiscoverCars - czyli to wyszukiwarka które agreguje wszystkie firmy w tym lokalne i podaje Wam na tacy najniższe ceny …
Wielu turystów odrzuca na start wypożyczalnie typu "Off-airport" (czyli te, do których trzeba dojechać wspomnianym shuttle busem). To błąd! Ten transfer jest zawsze darmowy, busiki krążą w kółko co kilka minut, tak piszą na stronach firm rentacar, realnie po przylocie Ryana lub Wizza czeka się nawet godzinę no chyba, że jesteście sprinterami jak Usain Bołt :-) jest za to rabat bo dzięki temu, że firma nie płaci astronomicznego czynszu za biuro w terminalu lotniska, Wy dostajecie o kilkanaście euro niższą cenę za wynajem auta. Sami zdecydujcie czy warto dopłacić za odbiór z lotniska czy oszczędzić i poczekać na transfer.
Więcej informacji o atrakcjach Malagi znajdziesz tutaj
3. Złota zasada ubezpieczenia czyli dlaczego zawsze bierzemy "Full Cover"?
Możecie nazwać nas wygodnymi, a może nawet trochę przewrażliwionymi, ale po latach podróżowania po Europie Południowej w Hiszpanii wyznajemy jedną, absolutnie żelazną zasadę: zawsze, ale to zawsze bierzemy pełne ubezpieczenie bez wkładu własnego (często oznaczane jako SCDW / Full Cover / Premium / All Inclusive) - jak zwał tak zwał :-) liczy się żeby w czasie sytuacji trudnej ktoś zdjął z Was to wszystko i pozwolił wrócić do normalności.
Wiemy, co teraz myślicie: „Ale to podwaja koszt wynajmu!”. Zgadza się. Zastanówcie się jednak, czy jedziecie na wakacje po to, żeby się relaksować, czy żeby codziennie z duszą na ramieniu sprawdzać każdy milimetr karoserii?
A zanim ruszymy dalej, mam dla Was gorącego newsa! Właśnie założyliśmy nową grupę podróżniczą na Facebooku: Plan podróży na własną rękę, gdzie dzielimy się wiedzą i okazjami.
🚙 Teraz krótko opowiem Wam o słynnym „hiszpańskim pocałunku” Hiszpanie to wspaniały, wyluzowany naród, ale mają, delikatnie mówiąc, dość specyficzne podejście do parkowania. Słynny „hiszpański pocałunek” to tutaj po prostu codzienność, zwłaszcza w ciasnych, andaluzyjskich miasteczkach. Na czym to polega? Siedzieliśmy kiedyś w kawiarni w Maladze i obserwowaliśmy, jak pewien pan próbuje zaparkować w luce wielkości pudełka zapałek. Cofał, dopóki nie usłyszał głuchego „BUM” o zderzak z tyłu, po czym podjeżdżał do przodu aż do kolejnego „BUM” o zderzak z przodu. Nikogo to nie oburza, nikt nie wzywa policji – to po prostu technika parkowania na słuch. Z pełnym ubezpieczeniem, jeśli ktoś zrobi Wam takie samo „BUM” pod supermarketem, możecie po prostu wzruszyć ramionami.


👑 Status „VIP” i bezcenny spokój głowy Kupując pełne ubezpieczenie bezpośrednio w wypożyczalni, zyskujecie coś więcej niż tylko ochronę w razie wypadku – kupujecie bezstresowe wakacje:
Całkowity brak blokady (kaucji) na karcie: Przy podstawowym ubezpieczeniu („Basic”) wypożyczalnia zablokuje na Waszej karcie kredytowej potężny depozyt, wynoszący zazwyczaj od 1000 do nawet 2000 EUR. Z pełnym pakietem – blokady nie ma wcale, albo wynosi symboliczne 50-100 EUR na poczet ewentualnego braku paliwa.
Odbiór bez stresu: Jesteście w systemie jako klient priorytetowy. Nikt nie obchodzi z Wami auta z latarką, Wy nie musicie w panice robić pięćdziesięciu zdjęć każdej mikrorysy z obawy, że przy zwrocie zrzucą winę na Was.
Zwrot w 30 sekund: Kiedy my oddawaliśmy auto na lotnisku z opcją Full Cover, proces wyglądał dosłownie tak: podjechaliśmy na plac, pracownik spojrzał tylko, czy w baku jest ustalona ilość paliwa, wziął kluczyki i powiedział „Gracias, miłego lotu”. Koniec. Nawet nie zerknął na lakier!
Jeśli szukasz auta 🚗 to kliknij link do wyszukiwarki Discover Cars (Discover Cars oferuje najniższe ceny, a my za Twoją rezerwację przez nasz link otrzymamy bonus na prowadzenie bloga i kanału YouTube)
🚨 To absolutnie kluczowe, żebyście to zrozumieli, bo na tym łapie się najwięcej początkujących. Jeśli rezerwujecie auto przez wielkie platformy typu Rentalcars czy booking.com ew wspomniany DiscoverCars, oni bardzo często kuszą Was przyciskiem w stylu: „Ochroń swój wyjazd, dokup pełne ubezpieczenie za XX zł”.
Musicie wiedzieć, że to jest ubezpieczenie pośrednika, a nie lokalnej wypożyczalni! Jak to działa w praktyce?
Lądujecie w Maladze i idziecie po odbiór auta do lokalnej firmy.
Pracownik w okienku prosi o kartę kredytową i informuje: „Blokuję 600 EUR kaucji”.
Wy mówicie: „Ale ja przecież wykupiłem pełne ubezpieczenie na …!”.
Pracownik odpowiada: „Nas to nie interesuje. To jest ubezpieczenie zewnętrznej firmy. W naszym systemie macie pakiet Basic. Jeśli nie dacie karty pod depozyt, nie wydam Wam auta”.
Jak to działa w praktyce, blokują Wam wspomniane 600euro na karcie, robicie dzwona albo ktoś Wam kuku. Wracacie tym autem i Pan pisze protokół już np do DiscoverCars no i wy od razu sobie go w aplikacji wysyłacie do DiscoverCars - zwykle w 48-72h macie zwrot na koncie.
Sami zdecydujcie czy bierzecie w oficjalnej wypożyczalni czy przez platformę - wszystko ma swoje + i -. Grunt abyście mieli pakiet full cover lub super cover jak zwał tak zwał do tego pamiętajcie o pakiecie assistance bo kapeć w aucie w którym nie ma koła zapasowego gwarantuje Wam dodatkowe koszty ok 400 euro :-)))))
4. Karta kredytowa, debetowa, gotówka czy... Revolut?
To absolutnie najczęstsze pytanie, jakie wpada do naszej skrzynki. Kwestia płatności i blokowania środków na karcie potrafi spędzić sen z powiek wielu początkującym kierowcom. Uporządkujmy to raz a dobrze, żebyście przy okienku wypożyczalni nie musieli świecić oczami.
💳 Scenariusz 1: Wybieracie opcję "Basic" Jeśli z jakiegoś powodu zignorowaliście nasz punkt 3 i wybraliście podstawowy pakiet ubezpieczenia, przygotujcie się na twarde zasady. 99% wypożyczalni będzie bezwzględnie wymagać fizycznej, nie musi być wypukłej, ale jednak karty kredytowej (credit card). Dlaczego? Bo tylko na takiej karcie mogą skutecznie założyć blokadę (tzw. preautoryzację) depozytu w wysokości od 400 do nawet 1400 EUR. Ważne: Karta musi być koniecznie wystawiona na imię i nazwisko głównego kierowcy! Nie możecie zapłacić kartą żony, jeśli to Wy jesteście wpisani jako kierowca.
💳 Scenariusz 2: Wybieracie ubezpieczenie "Full Cover" Jeśli poszliście za naszą radą i wzięliście pełne ubezpieczenie, sytuacja zmienia się o 180 stopni. Skoro nie ma kaucji do zablokowania, wypożyczalnia musi po prostu pobrać opłatę za sam wynajem. Wiele lokalnych, topowych wypożyczalni w Maladze (w tym polecane przez nas Wiber czy Malagacar, RecordGo) bez problemu zaakceptuje Waszą zwykłą, bankową kartę debetową (debit card). Część z nich (jak Malagacar) pozwala nawet na uregulowanie rachunku w gotówce na miejscu, choć karta wciąż jest wymagana w systemie "dla bezpieczeństwa".
📱 Co z tym Revolutem? można płacić za wynajęte auto czy nie ? Większość z nas na wyjazdach płaci Revolutem ze względu na genialne kursy przewalutowania. Jak to się ma do wypożyczenia auta? Tutaj panuje jedna, żelazna zasada, o której musicie pamiętać:
Revolut a depozyt (Basic): Systemy wypożyczalni rozpoznają standardową kartę Revolut jako kartę debetową/przedpłaconą (prepaid). Jeśli bierzecie auto z kaucją, terminal po prostu odrzuci Waszego Revoluta przy próbie zablokowania depozytu. Pracownik powie Wam "Sorry, we need a real credit card", a Wy zostaniecie bez auta. (Wyjątkiem jest sytuacja, w której posiadacie rzadziej spotykaną kartę kredytową od Revoluta, ale większość Polaków ma zwykłą debetówkę).
Revolut a zapłata za wynajem (Full Cover): Jeśli macie pełne ubezpieczenie bez kaucji, wypożyczalnie bez mrugnięcia okiem ściągną samą opłatę za wynajem z Waszego standardowego Revoluta.
🚨 Dwie kluczowe zasady, żeby nie spalić na starcie:
Miejcie fizyczny plastik: Nawet jeśli w Polsce od lat płacicie wyłącznie telefonem lub zegarkiem (Apple Pay/Google Pay), wypożyczalnia samochodów to miejsce, gdzie technologia czasem zwalnia. Zawsze, absolutnie zawsze zabierajcie ze sobą na wakacje fizyczną kartę. Zdarza się, że czytniki na lotniskach nie obsługują płatności zbliżeniowych dla tego typu transakcji, albo pracownik musi wsunąć kartę do terminala. Przyzwyczailiśmy się do tego w Polsce, ale my jesteśmy mega do przodu w finansach tzn w płatnościach elektronicznych vs Europa Południowa.
Nazwisko to świętość: Karta płatnicza (nawet ta z Revoluta) musi posiadać wytłoczone lub nadrukowane nazwisko Głównego Kierowcy zgodne z prawem jazdy.
Podsumowując: Z pełnym ubezpieczeniem (SCDW) możecie śmiało wyciągać debetówkę lub Revoluta i cieszyć się genialnym kursem wymiany walut. Zawsze jednak, dla absolutnego świętego spokoju, przeczytajcie zakładkę Terms & Conditions na stronie konkretnej wypożyczalni!
5. Jazda po Andaluzji – do czego musisz się przyzwyczaić?
Formalności załatwione, wynajęliście auto, macie kluczyki w dłoni, ustawiacie klimatyzację i wyjeżdżacie z placu wypożyczalni. Czego spodziewać się na andaluzyjskich drogach? Hiszpanie to świetni kierowcy, ale mają swoje... specyficzne nawyki, do których polski kierowca musi się chwilę przyzwyczajać. Oto nasze 3 główne wnioski z tras po Costa del Sol:
🛣️ Pułapka nawigacji: Płatna AP-7 vs Darmowa A-7 Kiedy odpalicie Google Maps, żeby dojechać z lotniska do Waszego apartamentu na wybrzeżu, aplikacja najprawdopodobniej poprowadzi Was najszybszą trasą. I tu musicie być czujni! Wybrzeże Costa del Sol przecinają dwie równoległe drogi:
AP-7 (Autopista / Peaje): To autostrada płatna (napotkacie na niej klasyczne bramki). Jest szeroka, fantastycznie utrzymana, pozwala na bardzo szybką jazdę i zazwyczaj świeci pustkami. Dlaczego? Bo jest dość droga, a lokalsi omijają ją szerokim łukiem.
A-7 (Autovía): To droga całkowicie bezpłatna. Często wije się malowniczo wzdłuż samego morza, widoki są z niej przepiękne, ale musicie liczyć się z tym, że bywa potężnie zatłoczona (zwłaszcza w godzinach szczytu) i ma sporo ostrych, górskich zakrętów.
Co z tym fantem zrobić ? Jeśli nie goni Was czas i wolicie wydać kilkanaście euro na pyszne tapas zamiast na bramki autostradowe, wejdźcie w ustawienia nawigacji i koniecznie zaznaczcie opcję "Unikaj opłat"!
Autoreklama :-) wiem, że szukanie tanich lotów, dobrych hoteli i spinanie całej logistyki w obcym kraju może przytłoczyć. Jeśli marzycie o takiej wyprawie, ale nie macie czasu lub głowy do organizowania wszystkiego od zera – mam dla Was rozwiązanie. Najtańsze loty rezerwuj z nami na booking.
Robimy dla Was idealne plany podróży „szyte na miarę”. Znajdziemy najtańsze połączenia, sprawdzone noclegi i ułożymy trasę tak, żeby była tania, ale absolutnie niezapomniana. Wy tylko pakujecie walizki, my ogarniamy resztę chaosu. Piszczcie do nas przez czat lub na wypad.do.raju@gmail.com
🔄 Ronda, czyli hiszpańska ruletka i radosna twórczość W Hiszpanii rond jest absolutne zatrzęsienie (często zastępują klasyczne skrzyżowania). Zanim wjedziecie na pierwsze z nich, musicie poznać niepisaną, lokalną zasadę, która u nas przyprawiłaby instruktorów nauki jazdy o siwe włosy: prawie wszyscy jeżdżą tutaj pasem zewnętrznym! Nawet jeśli hiszpański kierowca zamierza zjechać z ronda dopiero na trzecim lub czwartym zjeździe (czyli w lewo), i tak z uporem maniaka będzie kręcił się prawym, zewnętrznym pasem. Z kolei ci z pasa wewnętrznego potrafią zjechać w prawo w ostatniej sekundzie, przecinając drogę wszystkim dookoła. Rada jest prosta: wjeżdżając na rondo, miejcie oczy dookoła głowy, stosujcie zasadę ograniczonego zaufania i uśmiechajcie się szeroko. Złość tutaj w niczym nie pomoże!
Latasz dronem w Hiszpanii? rób to z głową i ubezpiecz siebie i drona przed podróżą w AeroPolisa już za 70 złotych rocznie i lataj bezpiecznie! Ofertę znajdziesz w linku
🏘️ Białe miasteczka (Pueblos Blancos): Gdzie osiołek mógł, tam SUV nie wjedzie Pamiętacie nasz zachwyt nad stromą Frigilianą czy wciśniętym pod skałę Setenil de las Bodegas? Mamy dla Was brutalnie szczere ostrzeżenie – nigdy, przenigdy nie ufajcie ślepo nawigacji, która usilnie każe Wam wjechać pod same drzwi apartamentu w historycznym centrum takiego miasteczka. Te urokliwe, brukowane uliczki były wytyczane setki lat temu. Były projektowane pod wymiary objuczonego osiołka, a nie nowoczesnego, napompowanego SUV-a czy nawet klasycznego kompaktu! Wielu turystów ląduje w pułapce: ulica robi się nagle tak wąska, że z obu stron zostaje Wam po 2 centymetry zapasu, trzeba składać lusterka, z tyłu trąbią lokalsi, a lakier jest o milimetry od spotkania z białą, andaluzyjską ścianą.
Zawsze celujcie w duże, publiczne parkingi na obrzeżach białych miasteczek. Zostawcie auto i zróbcie sobie 10-minutowy spacer. Wasze serce i portfel Wam za to podziękują!
Podsumowanie
Wynajem auta w Maladze naprawdę nie musi boleć. Kluczem jest wybranie sprawdzonej firmy i dopłacenie kilkunastu euro dziennie do pełnego ubezpieczenia. Ten święty spokój, gdy zostawiacie auto na noc pod hotelem lub wciskacie się w ciasne miejsca parkingowe, jest wart każdych pieniędzy.
Szerokiej drogi! A jeśli macie pytania o konkretne wypożyczalnie lub własne przeboje z wynajmem na Costa del Sol – sekcja komentarzy pod spodem jest Wasza!
Jeśli szukasz auta 🚗 to kliknij link do wyszukiwarki Discover Cars (Discover Cars oferuje najniższe ceny, a my za Twoją rezerwację przez nasz link otrzymamy bonus na prowadzenie bloga i kanału YouTube)
Zarezerwuj nocleg na 🏬 Booking.com przez nasz link ty dostaniesz najlepszą cenę, a my grosz na prowadzenie bloga. Jeśli szukasz tanich 🎫 biletów lotniczych to najlepsze ceny znajdziesz w Skyscanner.pl to wg mnie najbardziej intuicyjna wyszukiwarka dostępna w internecie. Kliknij link i ciesz się najniższymi cenami biletów lotniczych ✈️
Zaglądnij na nasz Patronite lub postaw nam kawkę ☕️, będziemy wdzięczni za każde wsparcie, które przeznaczymy na utrzymanie kanału YouTube oraz bloga.
Latasz dronem na wakacjach ? rób to z głową i ubezpiecz siebie i drona przed podróżą w AeroPolisa już za 70 złotych rocznie i lataj bezpiecznie ofertę znajdziesz w linku
Jeśli szukasz ubezpieczenia podróżnego to w tym linku znajdziesz 10% rabatu na ubezpieczenie podróżne w Warta
Pozdrawiam, Kuba
Facebook https://www.facebook.com/Wypaddoraju
Instagram https://www.instagram.com/wypaddoraj



Komentarze